Ubezpieczenie od urodzenia dziecka, zgniłe jajo?

Polisa od urodzenia dziecka, to chyba najczęściej pojawiająca się myśl wśród młodych ludzi. Czy to ma jakąś wartość? A może to zwykła wydmuszka lub zwyczajne zgniłe jajo? Licz pieniądze.

Po pogrzebie dostałam 200 tys. coś sobie kupię

Telefon zadzwonił wieczorem. „Dostałam pieniądze za męża. Pogrzeb był we wrześniu. Co kupić?” To dużo, czy mało z ubezpieczenia na życie? Sprawdź, czy dobrze myślę.

Firma ubezpieczeniowa oszukała, przecież wiadomo. Naprawdę?

Biorą kasę za ubezpieczenie i nie wypłacają pieniędzy, słyszę czasami. Przecież wiadomo jak jest z ubezpieczeniami, słyszę jeszcze częściej. Zobacz sam. Z mojego punktu widzenia.

Dopóki będziemy razem, nie potrzebuję polisy

Mąż do żony: Jeśli chcesz to weź sobie ubezpieczenie, dopóki będziemy razem damy sobie jakoś radę... Co się działo dalej, zobacz w historii z życia wziętej.

Żona kupiła mi polisę na życie (facet gatunek zagrożony)

Od kiedy żona kupiła mu ubezpieczenie na życie, Marek boi się zjeść zupę... Żart, ale pokazuje fakty. Wkrótce kobiety nas (facetów) pożrą, przeżują i wyplują. Z mojego punktu widzenia...