Udostępnij

Skąd mam wziąć pieniądze? Jak oszczędzać pieniądze w kryzysie? To dwa pytania, które dotyczą teraz każdego. Proste triki – poradnik, bez wydawania pieniędzy. O podstawach finansów osobistych.

Teraz ludzie dzielą się na dwie kategorie.

  • Pierwsza grupa, to osoby, które jeszcze nie odczuwają wpływu całej sytuacji na swoje portfele. Ci zastanawiają się, czy kupować teraz mieszkania. Gdzie inwestować, by mieć jak największy zysk. No i oczywiście, mogą zrobić sanitarny przegląd swoich finansów. Bo każde tąpnięcie w gospodarce jest do tego dobrą okazją.
  • Druga grupa ludzi szuka rozwiązania, jak wyplątać się z zawirowań finansowych w których się znaleźli. I to dla was, głównie będzie ten artykuł.

Musisz wiedzieć o jednej, podstawowej sprawie. Kryzys jest sprawą przejściową. Nikt nie wie, jak długo on potrwa. Nikt też nie potrafi powiedzieć, jakie dokładnie będzie miał skutki. Ale na pewno te problemy miną. Daleko za nami jest kryzys po powodzi tysiąclecia (1997 roku). Coś tam, ktoś pamięta o kryzysie rosyjskim (1998) lub bankrutujących bankach w 2008 roku. Widzisz? Wszystkie te przypadki, to już przeszłość. Podobnie będzie teraz.

Dlatego nie wpadaj w panikę. Strach to najgorsza rzecz, na jaką możesz sobie teraz pozwolić. W strachu ludzie popełniają błędy, bo nie potrafią racjonalnie ocenić sytuacji. Rozumiem obawy. Sam też często je mam. Tu musimy jednak, małymi krokami robić swoje. Uporządkujmy sprawę finansów.

Ja zawsze powtarzam w tej sytuacji – skoro ktoś inny to zrobił, to ja też potrafię. Więc spróbujmy policzyć te pieniądze. A cel jest prosty, najwyższy czas przestać martwić się o finanse osobiste.

Jak oszczędzać pieniądze – Kryzys 2020

Teraz zacznę z grubej rury. By przetrwać kryzys bez strachu – wydawaj mniej niż zarabiasz. To najprostsza zasada. Wielu, którzy to słyszą, od razu się wścieka. „Ciekawe jak to zrobić mądralo?” – zazwyczaj pada takie pytanie.

To o czym dziś będziemy rozmawiać, nie wymaga żadnych inwestycji finansowych. W gruncie rzeczy jest to zbiór bezpłatnych, bardzo prostych zasad. Jedynym narzędziem, które jest ci teraz bardzo potrzebne to kartka i długopis. Koniecznie.

Może ci się to wydawać dziś szalenie trudne. Możesz przypuszczać, że nie jest to dla ciebie, bo masz inny charakter. Niczym jednak nie ryzykujesz, by zacząć na próbę. Wiem, bo widziałem już to wiele razy, że pierwsze efekty przyjdą błyskawicznie. A, że rozmawiamy o pieniądzach, będziesz mógł sam je sobie policzyć.

Jeszcze jedna, bardzo ważna informacja. To, co tu opowiadam nie jest doradztwem finansowym. Opisuje tu mój punkt widzenia. Pokazuje, co sam przerobiłem. Mówię też o sytuacjach, które podpatrzyłem u innych. Jeśli uznasz, że może ci się to przydać do uporządkowania finansów osobistych – to bardzo dobrze. Nigdy jednak, nie traktuj tego, co jest w internecie, jako prawda ostateczna. Nie poddawaj się bezkrytycznie temu co, ktoś mówi o twoich pieniądzach. W gruncie rzeczy, tylko ty ponosisz odpowiedzialność za decyzje finansowe, które podejmujesz.

Skąd wziąć teraz pieniądze?

Są trzy sposoby, by osobiste finanse się zgadzały

  1. Oszczędzać, czyli ciąć wydatki
  2. Więcej zarabiać, czyli zwiększać przychody
  3. Oszczędzać i więcej zarabiać, czyli mix obu tych sposobów.
Jak ogarnąć pienądze w kryzysie

Nie wpadaj w panikę. W strachu ludzie popełniają błędy.

Tu dochodzimy do etapu w którym musisz wziąć do ręki kartkę i długopis. Może też być prosty arkusz kalkulacyjny. Jeśli wolisz to robić w wersji cyfrowej. W sumie możesz to potraktować, jako pierwszy test – jak bardzo poważnie myślisz o uporządkowaniu własnych pieniędzy.

Rachunki robione w głowie, to bardzo zdradliwa metoda. Popatrz, gdyby była skuteczna, nie byłbyś teraz w tej sytuacji w której jesteś. Czyż nie? Nasz umysł ma dziwne właściwości w temacie pieniędzy. Bardzo często przecenia nasze zasoby i nie zauważa wydatków. Albo zmniejsza znaczenie tych ostatnich.

Jest tylko jeden skuteczny sposób, by poskromić wydatki. Trzeba je zebrać w jedno miejsce. Im bardziej dokładnie to zrobisz, tym mniej rzeczy cię zaskoczy.

Co mam na plusie, co na minusie – wstęp do budżetu domowego

Po jednej stronie kartki napisz ile pieniędzy ostatnio przyniosłeś do domu. Następnie napisz dokładnie jak duże oszczędności masz teraz do dyspozycji (jeśli masz oszczędności). Zagadnienie o tym, jakie są rodzaje oszczędności i jak mądrze je konsumować, zasługuje na osobny artykuł.

Po drugiej stronie kartki wypisz wszystkie wydatki w tym miesiącu. Możesz korzystać z historii płatności na kartach bankowych, paragonów, notatek o spotkaniach lub rocznicach rodzinnych. Im bardziej dokładny plan zrobisz, tym lepiej. Zapisujesz wydatki, które już były (od pierwszego dnia miesiąca) i wszystkie wydatki, o których wiesz, że się pojawią do końca miesiąca.

Ważną rzeczą jest też wypisanie w osobnej kategorii obowiązkowych wydatków, które czekają cię w przyszłym miesiącu lub bliższej przyszłości. Generalnie chodzi o to, by nic cię nie zaskoczyło. Co z tego, że dziś w obliczeniach wszystko będzie się zgadzało, gdy za chwilę całą układankę rozwali ubezpieczenie za samochód lub rozliczenie kosztów ogrzewania za zimę ze spółdzielni. Jeśli wiesz, że taki wydatek czeka cię za trzy miesiące, masz czas na odłożenie pieniędzy na ten cel w trzech – miesięcznych ratach.

To co tu widzisz, to jest pierwszy krok do opracowania budżetu osobistego. Teraz robisz swoją prywatną inwentaryzację pieniędzy. Bez paniki, bez emocji określasz punkt w którym się znajdujesz. Na prace nad budżetem osobisty, przyjdzie jeszcze czas… Z pewnością już zauważyłeś, że planowanie pieniędzy polega głównie na przejęciu pełnej kontroli nad ich przepływem. To jest bardzo fajne uczucie, że możesz rozkazywać swoim pieniądzom…

Skąd wziąć pieniądze w domu, czas oszczędzać

Gdy masz już spisane przychody (pieniądze, które przynosisz) i wydatki sumujesz obie kolumny. Od przychodów odejmujesz wydatki. Jeśli wartość jest dodatnia, nadwyżkę przeznacz na budowanie poduszki finansowej. W kryzysie ona jest bardzo ważna.

Ubezpieczenie dożywotnie

Zazwyczaj w takiej, krytycznej sytuacji odradzam korzystanie z kredytów chwilówek lub innych błyskawicznych pożyczek.

Jeśli jesteś na minusie, powinieneś opracować plan oszczędnościowy. W niepewnych czasach najważniejszą sprawą jest bezpieczeństwo finansowe. Dlatego punktem wyjścia jest zachowanie płynności finansowej. Inaczej mówiąc, zawsze musisz mieć pod ręką pieniądze na pokrycie ważnych wydatków. Nawet tych niespodziewanych.

Jeśli wydajesz więcej niż zarabiasz. Albo – co teraz zdarza się najczęściej – zarabiasz mniej niż przed kryzysem, a wydajesz nadal tyle samo, powinieneś szukać oszczędności. Kiedy znalazłeś się w tarapatach finansowych najprostsza metoda opracowania planu oszczędzania polega na wypisaniu na kartce (widzisz znowu kartka jest potrzebna).. Najprostsza metoda polega więc na wypisaniu 15 – 20 grup wydatków, które zazwyczaj ponosisz. Wyposażenie mieszkania, hobby, wydatki świąteczne (urodziny chrześniaka), wypoczynek (wakacje, długi weekend) itd. Kiedy ta lista będzie gotowa, sprawdź dokładnie, czy czegoś nie pominąłeś. Teraz najważniejsza sprawa. Wybierz pięć grup wydatków, bez których nie dożyjesz do przyszłego miesiąca. Zazwyczaj są to najważniejsze sprawy.
Resztę wydatków skreślasz, jako nieistotne, a całe pieniądze przeznaczasz na te pięć grup. Nadwyżkę, która zostanie kierujesz, albo na spłatę długów, albo na budowanie rezerwy awaryjnej na czas kryzysu.

Przestałem zarabiać – nie dostałem wypłaty

Sytuacja, gdy z dnia na dzień zostajesz bez pieniędzy, to krytyczne okoliczności. Zazwyczaj wtedy powinieneś użyć osobistego funduszu na przeżycie (jeśli go masz). Jeśli go wcześniej sobie nie przygotowałeś, musisz natychmiast rozpocząć akcję gaszenia pożaru.

Spokojnie, bez paniki. Znowu zaczynasz od kartki papieru i długopisu. Spisujesz to, czym dysponujesz. Będą to pieniądze. Deklaracja pomocy od rodziców lub wsparcie finansowe od rodziny. Przedmioty, które możesz spieniężyć. Generalnie na kartce zapisujesz wszystko, co ma wartość.

Później określasz najbardziej palące koszty, które musisz ponieść, by przetrwać. Opłata za mieszkanie, jedzenie, leki itd. Jeśli masz do spłaty kredyty, skontaktuj się z bankami i umów się na indywidualny plan spłaty zobowiązań. Spróbuj rozwiązać wszystkie umowy na usługi typu serwisy filmowe, fitness, członkostwo w klubach itd. Czasami zmiana abonamentu telefonicznego u tego samego operatora może przynieść 100 zł oszczędności.

Robisz wszystko, by uzyskać równowagę finansową. Dzięki temu zyskasz czas, by poszukać innej lub dodatkowej pracy. Zmienić mieszkanie. Krótko mówiąc, masz czas, by wprowadzić plan ratunkowy. Osiągniesz genialną rzecz, zapanujesz nad pieniędzmi. Pozbędziesz się strachu, że coś cię zaskoczy.

Ja zazwyczaj w takiej, krytycznej sytuacji odradzam korzystanie z kredytów chwilówek lub innych błyskawicznych pożyczek. Nie potrafię znaleźć uzasadnienia zadłużania się tylko po to, by utrzymać konsumpcję na niezmienionym poziomie. Dodatkowo koszty (oprocentowanie) takich pożyczek są ogromne. A jeśli ktoś ma problemy finansowe, to obsługa zadłużenia może tylko powiększyć kłopoty. Tu jednak decydujesz sam, bo ponosisz pełną odpowiedzialność za swoje decyzje finansowe.

Pamiętaj proszę tylko o jednej sprawie. Problemy same się nie rozwiążą. Udawanie, że ich nie ma, też nikomu nie wyszło na dobre. Tu uczciwość wobec siebie jest najważniejsza. Bardzo często pomoc przyjdzie też do ciebie z najbliższego otoczenia. Czasami otrzymasz ją od kogoś, od kogo najmniej się tego spodziewasz. Dlatego warto o tym rozmawiać z innymi. Zwłaszcza, że sytuacja w której się znalazłeś jest do opanowania. Bo inni już to robią.

Prawo autorskie: koldunovaaa / 123RF Zdjęcie Seryjne

Zazwyczaj można mnie spotkać we Wrocławiu.
Rozmawiam z ludźmi. Pokazuję wszystkie możliwości.