Udostępnij

Czy oddasz życie dla swojego dziecka? Jeśli będzie trzeba, bez wahania. A czy jesteś gotowy być dla niego oparciem, tak długo, jako to tylko możliwe? Albo zdecydowanie dłużej… Na prawdziwych wydarzeniach. Tak to widzę.

Dziś miałem pisać o czymś innym. Ale natrafiłem na spot reklamowy firmy ubezpieczeniowej z Tajlandii, który zmienił moje plany.

Reklama pewnej firmy ubezpieczeniowej

Jest to wstrząsająca historia o nastolatce, która jest córką (tu cytat z filmu) „Głupiego Głuchego Ojca”. Dziewczyna czuje się nierozumiana przez rodzica. Ojciec ciągle ma do niej o coś pretensje. Czepia się z byle powodu. Nie zauważa jej argumentów. Nie wspiera w problemach. Do tego, dziewczyna jest gnębiona w szkole przez koleżanki z powodu sytuacji w jakiej się znajduje. Czyli, jednym słowem dramat.

A zresztą zobacz: Silence of love, Thai Life Insurance. Kreacja Ogilvy & Mather, Bangkok.

Urodziłem się jako głuchoniemy. Przepraszam, że nie potrafię mówić tak, jak inni ojcowie. Ale chcę żebyś wiedziała, że kocham cię z całego serca. Nie ma idealnych ojców. Ale ojciec zawsze będzie kochał cię idealnie.

Życie to nie reklama

A teraz inna historia. Z Polski.

To było jakieś 17 lat temu. Zawaliła się opuszczona hala fabryczna. Pod gruzami zginęło dwóch zbieraczy złomu. Prawdopodobnie z sufitu wyciągnęli o jedną stalową szynę za dużo. Na gruzowisko zbiegli się inni zbieracze. Wśród nich narzeczona jednego z zabitych.

Na pierwszy rzut oka, bez wątpienia, dziewczyna była – jak to się dziś mówi – ze środowiska dysfunkcyjnego. Jednak pod warstwą brudu i łachmanów była to jedna z najładniejszych nastolatek, jakie w życiu widziałem.

Jej koleje życiowe były równie dramatyczne, jak okoliczności śmierci jej narzeczonego. Urodziła się i wychowywała w zwyczajnej rodzinie. Pieniędzy wystarczyło im na wszystko. Bez luksusów, ale na przyzwoitym poziomie. I nagle dziewczyna straciła oboje rodziców. Została całkiem sama. Bez pieniędzy i mieszkania musiała przesiąść się do innego pociągu…

Zanim wybierzesz najlepsze ubezpieczenie dla swojego dziecka, zastanów się, czy sam jesteś wystarczająco chroniony. Czy będziesz w stanie ochronić dziecko przed wszystkim. Nawet wtedy, gdy nie będzie cię już przy nim…

Gorące teksty