Wspólnik mnie wykiwał, nawet po swojej śmierci

Można się koncertowo władować. Zakładasz spółkę z najlepszym kumplem. Kasa płynie strumieniem. Bierzesz ubezpieczenie wspólnika w spółce. On umiera, a ty chcesz sobie palnąć w łeb. Historia o pazerności.