Skarbonka, która uratowała życie

Twoje dziecko zbiera drobne w skarbonce? To dobrze, być może uratuje ci kiedyś życie. Historia z poniedziałku, która mną poruszyła. Aż trudno uwierzyć, że wydarzyło się to naprawdę.

Po co mi polisa, co kieruje ludźmi? #1

Ubezpieczenie na życie, to nie jest fanaberia. Polisa ma załatwić konkretne sprawy. Zazwyczaj ważne dla kogoś, kto się na nią decyduje. Przykłady z życia wzięte. Czyli początek cyklu o tym, jak myślą inni.

Mam ubezpieczenie, jeszcze nie zwariowałem

"Mam ubezpieczone samochody, jeszcze nie zwariowałem," mówi jeden przedsiębiorca. Szacunek. Dobrze kalkuluje. A jeśli jesteś w podobnej sytuacji, możesz spać spokojnie? Na faktach z Wrocławia.

Ubezpieczenie na życie dziecka, a co jak ono umrze

Sprawa jest kontrowersyjna i delikatna. Pewien ojciec szuka polisy na życie dla dziecka. W przypadku śmierci malucha, chciałby odzyskać w ten sposób część pieniędzy, które przeznaczył na jego leczenie. Jedni pytają, czy można zarobić na nieszczęściu dziecka. Inni podzielają pobudki zdesperowanego rodzica.

5 mitów o ubezpieczeniach na życie

Skoro ludzie na całym świecie się ubezpieczają, to wiedzą coś, co my przeoczyliśmy? Wokół ubezpieczeń na życie zbiera się mnóstwo niedomówień. Pięć mitów o ubezpieczeniach na życie – tak to widzę.

Ubezpieczenie na życie, po co mi ono potrzebne?

Ubezpieczenie na życie ma załatwić konkretne rzeczy. Taka polisa jest dla ludzi o ponadprzeciętnej świadomości. Zanim napiszę, jakie ubezpieczenie na życie jest najlepsze, sprawdź, czy w ogóle czegoś takiego potrzebujesz.